|
|
Najlepsze aukcje!
SPODNIE OD PRODUCENTA 101 ROZMIARÓW (TU XXL) (numer 344458846)
#user_field p #user_field p.t #user_field p.h
INFO
7101913
szopabartek
GSM: 603 978 111(w godz. 10 - 18)
WYSYŁKA
Pobranie: 15 zł (dla osób z min.
)
Przesyłka standard: 7 zł
Przesyłka priorytet: 9 zł
SPOSOBY PŁATNOŚCI
1. Przez mTransfer (strona "o mnie")
2. Przelew do:
3.Płatności Allegro
4.Płatne przy odbiorze
REGULAMIN
Przed zakupem
zapoznaj się
z regulaminem
na stronie "O MNIE".
Przedmiotem aukcji są spodnie dresowe.
Podstawowe cechy produktu:
- Spodnie wykonane są z dzianiny bawełnianej o gramaturze 280 g/m2,
- Skład surowcowy dzianiny: 80% bawełna, 20 % poliester,
- Materiał nie odbarwia się po praniu, wykurcz: 2%,
- Spodnie posiadaja ...Kupuj przed sezonem tanio ! PODKASZARKA SPALINOWA (numer 344020425)
KONTAKT
F.H. MARK3ul. Lindego 130-148 Krakówe-mail: e-sklep@mark3.pltel. 012 626-40-05
KONTO BANKOWE
Bank Zachodni WBK S.A.II oddział w Krakowieul. Fiszera 3621 1090 1665 00000001 0767 6723
WYSYŁKA
Towar wysyłamy za pośrednictwem Poczty Polskiej lub firmy Siódemka.Na życzenie kupującego wyślemy dowolnym kurierem.
KOSZTY WYSYŁKI
odbiór osobisty - 0 zł (po wcześniejszym uzgodnieniu)
wpłata na konto bankowe (płatność z góry) Koszt wysyłki: 25,00 zł
pobranie pocztowe (płatne przy odbiorze) Koszt wysyłki: 30,00 zł
przesyłka kurierem - koszt podajemy telefonicznie
!!! PROMOCJA !!! Podkaszarka spalinowa Homelitemodel F2020
Sprzęt sprowadzony z Wielkiej Brytanii,poekspozycyjny, (dlatego w opisie stanu zaznaczono używane),objęty 12-miesięczną gwarancją.
OPIS PRODUKTU: Podkaszarka spalinowa HOMELITE łączy w sobie precyzję wykonania, nowoczesny wygląd oraz neizawodność. Dzięki niej będziecie Państwo mogli bez trudu podcinać trawę w miejscach gdzie wykoży...
Czas na kawały!
SAmochodem jada: Mechanik, Elektronik i Informatyk. Samochod sie zatrzymuje (bo sie zepsul) i zaczyna sie rozmowa M: pewnie silnik sie zepsul... E: albo elektroniczny uklad sterowania... I: wysiadzmy i wsiadzmy to moze zadziala...
- Dlaczego milicjanci maja guziki na rekawach? - Zeby nie wycierali w nie nosow. - A dlaczego te guziki sie tak blyszcza? - Bo wycieraja.
Policjant wybral sie na dalekomorska wycieczke statkiem, ale na jego nieszczescie statek sie rozbil. Policjantowi udalo sie zlapac kawalka deski i tak dryfuje, ale w pewnym momencie zauwaza, ze plywa naokolo niego rekin, ktory to zatacz coraz to mniejsze kregi wokol niego. W pewnym momencie wyciaga scyzoryk z kieszeni. Na to rekin: - Eej, panie wladzo, rybe nozem !?
|> : Kot robi to poprawnie od 20cm wzwyz. Z wysoka tez |> : spada na cztery lapy, tyle ze upadek pozbawia go zdrowia lub zycia |> : (hm, 20m wydaje sie dla kota ciagle bezpieczne).
|> to szoste pietro :( |> wiec jesli mozna prosic w imieniu kotow, to nie na beton lub asfalt...=
To przypomina mi anegdotke o studentach, ktorzy mieli kota w akademiku. Mieszkali na 2. pietrze, i czasem (lekko sobie podchmieliwszy) wyrzucali zwierze za okno, zeby popatrzec jak spada na 4 lapy. W nagrode za cierpienia kot po powrocie dostawal budyn, ktory bardzo lubil. Wszyscy byli szczesliwi, do momentu, gdy kolesie przeniesli sie na 11. pietro. Oczywiscie kota juz nie wyrzucali, ale pewnego dnia zrobili budyn, kot go wyweszyl i, biedak, sam wyskoczyl przez okno (po raz ostatni).
Jak wyglada syberyjska latryna: - Dwa kije, na jednym wiesza sie kufaje, a drugim sie od wilkow opedza.
Pozna jesien 1906 roku. Polnocny Atlantyk. Statek z emigrantami z Europy Wschodniej plynie do Ameryki. W pewnym momencie roszalala sie straszliwa burza. Statek jak sie rozkolysal i widac, ze lada moment zaleje go fala. Wszyscy sie modlic, nawet Icek Ateista. Jak to zobaczyl jego kumpel Mosiek, podbiegl do niego w i krzyczy: "Icek, ty natychmiast przestan, jak sie Bog dowie, ze Ty jestes na tym statku, to wszyscy jestesmy zgubeni!"
Gosc do kelnera: - Poprosze befsztyk. - Nie ma. - Poprosze kotlet schabowy. - Nie ma. - To moze jajecznice. - Nie ma. - W takim razie poprosze moj plaszcz! Kelner spoglada na wieszak i mowi: - Przykro mi, ale juz tez nie ma .
Wchodzi Polak do sklepu w Londynie. - Poprosze pilke. Sprzedawca wzrusza ramionami i kreci glowa. - PIL-KE. (sprzedawca j.w.) Polak (po chwili zastanowienia): - BO-NIEK (j.w.) - ... PLA-TI-NI (j.w.) - ... GAS-KA Sprzedawca: - Oh, yes! A football! Polak: - Tak! DO-ME-TA-LU.
Zona robi mezowi wymowki: - Przestan mowic: "Tak, kochanie" za kazdym razem, gdy pies zaszczeka!
Mlode malzenstwo spaceruje po parku. Patrza na dwa plywajace i tulace sie do siebie labedzie. - Zosiu, a moze bysmy zrobili to samo, co one ... ? - Oszalales ?! Dla twojej przyjemnosci nie bede tylka w wodzie moczyc!
Opisy gg!
Jedno co w zyciu chcem robic to CIE kocgac Misiu:*:*:*:*
KiedyCięSpotkałamOdnalazłamNadzieję.TerazNadziejaOdnajdzieMiCiebie
Przyjdzie taki czas kiedy moje serce znowu zacznie dla kogoś bić!!:]
PoCoToCzytasz??!! CoCiToDa!! ChceszZnaćMójNastrój??!! DotknęłamDna!!
Tydzień na działce - audycja dla narkomanów.
Każdy tym, co sam lubi, drugich częstuje.
Kocham Cie... nazawsze w moim sercu myszko : )
Why is everything so confusing..?
chwile razem-czas nie ma znaczenia tylko zeby trwał wiecznie
tu miał byś fajny opis...
Strefa gracza...!
Hero's Quest 2: Trial By Fire Trial by Fire to bezpośrednia kontynuacja wydanej w 1989 roku przygodówki Quest for Glory. Po opuszczeniu Spielburga na pokładzie latającego dywanu, udajemy się wraz z trójką nowych przyjaciół do pustynnego miasta Shapeir. Szybko okazuje się, że mityczna kraina, rodem z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy, ma swoje problemy, które jak to zwykle bywa, będą wymagały Twojej ingerencji.Gods W Gods gracz wcieli się w rolę wojownika, któremu Bogowie starożytnej Grecji powierzyli zadanie pokonania labiryntu korytarzy w pewnym opuszczonym mieście. Jeśli zdołasz przebrnąć przez wszystkie pułapki i zwyciężysz panoszących się wokół przeciwników, dostąpisz największej spośród nagród, czyli tajemnicy nieśmiertelności. Jeśli natomiast zawiedziesz, Twoje ciało stanie się pożywką dla głodnych krwi potworów i będziesz cierpiał wieczne męki.
Wiedza powszechna!
Niemcy. Teatr.
Niemcy. Teatr. Początki teatru niem. sięgają X w. i wywodzą się z obrzędów liturgicznych; w XV w. głośne były widowiska pasyjne w Alsfeld, Lucernie i Frankfurcie n. Menem, od 1633 w Oberammergau (także obecnie przedstawiane); w XI w. pojawiła się sztuka kuglarzy i mimów, prekursorów epickiej twórczości lud.; w XIII w. na dworach książęcych występowali tzw. minnesingerzy; XVXVIII w. na niem. scenach wystawiano widowiska mięsopustne, tzw. Fastnachtspiele. Wraz z rozwojem renesansu wzrastało znaczenie, powstałego pod koniec XV w., teatru szkolnego, gł. jezuickiego; w szkołach i na uniw. wystawiano dramaty gr. (Arystofanes) i rzymskie (Terencjusz, Plaut, Seneka) oraz ich niem. naśladownictwa (początkowo w języku łac., od poł. XVI w. tłumaczone na język niem.); repertuar taki wymusił zamianę średniow. sceny symultanicznej na renes. scenę celkową (terencjańską), wywarł także znaczny wpływ na rozwój teatru lud. oraz na dramat lit. (M. Opitz, A. Gryphius). Wędrowne zespoły wł., przyje...Polacy mistrzowie olimpijscy
Olimpijskie igrzyska polscy mistrzowie olimpijscy Polacy mistrzowie olimpijscy Rok Mistrz Dyscyplina 1928 Halina Konopacka lekkoatletyka 1932 Janusz Kusociński lekkoatletyka 1932 Stanisława Walasiewicz lekkoatletyka 1952 Zygmunt Chychła boks 1956 Elżbieta Duńska-Krzesińska lekkoatletyka 1960 Zdzisław Krzyszkowiak lekkoatletyka 1960 Ireneusz Paliński podnoszenie ciężarów 1960 Kazimierz Paździor boks 1960 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1964 Józef Grudzień boks 1964 Egon Franke szermierka 1964 Marian Kasprzyk boks 1964 Jerzy Kulej boks 1964 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 sztafeta kobiet 4 × 100 m lekkoatletyka 1968 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1968 Irena Kirszenstein-Szewińska lekkoatletyka 1968 Jerzy Kulej boks 1968 Jerzy Pawłowski szermierka 1968 Józef Zapędzki strzelectwo 1972 Władysław Komar lekkoatletyka 1972 ...
Encyklopedia!
CERKIEW Cerkiew św. Mikołaja w Sankt Petersburgu
Cerkiew św. Andrzeja w Kijowie
świątynia chrześc. obrządku wsch. - prawosławnego i greckokatolickiego. Architektura c. murowanej wywodzi się z późnobizantyjskich świątyń wznoszonych na planie krzyża równoramiennego i zwieńczonych kopułą; najbardziej charakterystyczne typy c. powstały na Rusi (np. sobór Troicki w Pskowie, c. św. Pantelejmona w Haliczu); w XV w. gł. ośr. budowy c. stała się Moskwa (c. na Kremlu, pięciokopułowe sobory: Uspienski, Archangielski, Błagowieszczenski). Oprócz pięciokopułowych c. powstają c. pomnikowe - w kształcie wielobocznej wieży z namiotowym dachem, zdobionym kokosznikami, c. warowne - z cylindrycznymi wieżami, c. drewniane - w kształcie wieży na rzucie oktagonalnym, bogato zdobione, z licznymi kopułkami lub o podłużnej trójczłonowej bryle, z 3 osobnymi kopułami lub spiętrzonymi dachami namiotowymi (typ spotykany na Ukrainie, Podkarpaciu, w Polsce we wsiach łemkowskich, np. w Powroźniku). Na Bałkanach rozwój ar...CEZAR Juliusz Cezar
rzymski wódz, mąż stanu, pisarz; pochodził ze zubożałej rodziny arystokratycznej; w początkach kariery związany z Krassusem, któremu zawdzięczał urząd pretora i namiestnictwo w Hiszpanii; 59 konsul i inicjator I triumwiratu (wspólnie z Pompejuszem i Krassusem); by przeprowadzić ustawę zapewniającą nadanie ziemi weteranom z armii Pompejusza, po niepowodzeniu w senacie przedłożył ją komicjom ludowym, a kiedy przeciwnicy środkami prawnymi i pozaprawnymi torpedowali jej uchwalenie, przegonił ich z pomocą oczekujących na ziemię żołnierzy; w tym okresie wzbogacił się sprzedając (wspólnie z Pompejuszem) tytuły władcom rzymskich państw wasalnych, szczególnie na Wschodzie; od 58 p.n.e. na pięcioletnią kadencję (potem przedłużoną o następne 5 lat) namiestnik Galii Przedalpejskiej i Narbońskiej; 58-57 wykorzystując skłócenie jej mieszkańców, podbił całą Galię (tereny dzisiejszej Francji środk., zach. i płn., Szwajcarii zach. i Belgii, łącznie obszar dwa razy większy od Italii); 5...
Wielka literatura!
grzecznie.
- Tak - roześmiał się - ma się tę łatwość prowadzenia konwersacji, prawda? Czekaj, Mada... pająk chodzi ci po włosach...
Przechylił się w moją stronę, żeby zdjąć pająka. Pierwszy raz byliśmy tak blisko siebie, z dala od ludzkich spojrzeń, zdani tylko na łaskę własnych instynktów. Pomyślałam o tym przymykając oczy. Poczułam każdy milimetr kwadratowy swojej skóry, ogarniające ciepło, oczekiwanie, zatrważającą świadomość obecności Marcina... Była w tym wszystkim jakaś bezwzględność, bo nad żadnym z doznawanych wrażeń nie umiałam zapanować. Umiałam tylko pytać samą siebie bezładnie i uporczywie: czy to jest miłość? Czy to jest właśnie miłość?
- Malutki pajączek - powiedział Marcin wracając na swoje miejsce - spójrz!
- Wyrzuć go! Nie cierpię pająków!
Wysunął rękę za okno i strząsnął pająka. Potem poprawił się w swoim kącie. Najwyraźniej nie spieszył się do domu, ta chwila, na którą wpadł, była długa. A ja tak chciałam zostać sama i pomyśleć spokojnie. Nie mogłam myśleć przy nim.
właśnie wkrótce po jej zaręczynach;
Wszędzie gadano tylko o jej zaręczynach:
Powiadano, że Ewa, gdy brała obrączkę
Z rąk Wojewody, mdlała, że wpadła w gorączkę,
Że ma początki suchot, że ustawnie szlocha;
Zgadywano, że kogoś potajemnie kocha...
Ale Stolnik, jak zawsze, spokojny, wesoły,
Dawał na zamku bale, zbierał przyjacioły,
Mnie już nie prosił - na cóż byłem mu potrzebny?
Mój bezład w domu, bieda, mój nałóg haniebny
Podały mnie na wzgardę i na śmiech przed światem!
Mnie, com niegdyś, rzec mogę, trząsł całym powiatem!
Mnie, którego Radziwiłł nazywał: kochanku!
Pan Tadeusz 435
Adam Mickiewicz
Mnie, com kiedy wyjeżdżał z mojego zaścianku,
To liczniejszy dwór miałem niżeli książęcy!
Kiedym szablę dostawał, to kilka tysięcy
Szabel błyszczało wkoło, strasząc zamki pańskie!
A potem ze mnie dzieci śmiały się włościańskie!
Tak zrobiłem się nagle w oczach ludzkich lichy!
Jacek Soplica! - Kto zna, co jest czucie pychy..."
Tu Bernardyn osłabiał i upadł na łoże,
A Klucznik rzekł wzruszony: "Wie
w miał wody
Gładkie i czyste jako dziewicze jagody;
Lewy, ciemniejszy nieco, jako twarz młodziana
Smagława i już męskim puchem osypana.
Prawy złocistym piaskiem połyskał się wkoło
Pan Tadeusz 342
Adam Mickiewicz
Jak gdyby włosem jasnym; a lewego czoło
Najeżone łozami, wierzbami czubate;
Oba stawy ubrane w zieloności szatę.
Z nich dwa strugi, jak ręce związane pospołu,
Ściskają się; strug dalej upada do dołu;
Upada, lecz nie ginie, bo w rowu ciemnotę
Unosi na swych falach księżyca pozłotę;
Woda warstami spada, a na każdej warście
Połyskają się blasku miesięcznego garście,
Światło w rowie na drobne drzazgi się roztrąca,
Chwyta je i w głąb niesie toń uciekająca,
A z góry znów garściami spada blask miesiąca.
Myślałbyś, że u stawu siedzi Świtezianka,
Jedną ręką zdrój leje z bezdennego dzbanka,
A drugą ręką w wodę dla zabawki miota
Brane z fartuszka garście zaklętego złota.
Dalej, z rowu wybiegłszy, strumień na równinie
Rozkręca się, ucisza, lecz widać, że płynie,
Bo na jego ruchomej, drgają
|