|
|
Najlepsze aukcje!
######################### BCM ################### (numer 351729199)
Firma "ett.pl" oferuje:
DRUKARKA
LEXMARK Z-61x
WIELKA PROMOCJA !!!
Jedyna taka okazja !!!
fabrycznie nowa!!!
Drukarka jest nowa, zapakowana w firmowe pudelko, fabrycznie nowa, nigdy nie była używana
12 miesięcy gwarancji!!!
Jest to łatwa w obsłudze, wygodna i niedroga drukarka dla całej rodziny. Jest to konstrukcja o niewielkich rozmiarach dostosowana do warunków domowych a połączenie USB zapewnia wyjątkowo prostą instalację.
Pozwala na wydruki w jakości fotograficznej!!!!
Technologia druku
Atramentowa
Maksymalna szybkosc druku (tryb szybki, mono)
Do 10 str./minute
Maksymalna szybkosc druku (tryb szybki, kolor)
Do 7 str./minute
Maksymalna szybkosc druku (tryb normalny, mono)
10 str./minute
Maksymalna szybkosc druku (tryb normalny, kolor)
3 str./minute
Rozdzielczosc druku (mono)
Do 2400 x 1200 dpi
Rozdzielczosc druku (kolor)
Do 4800 x 1200 dpi
Ma...ArtShop24-OBRAZ Z WŁASNEGO ZDJĘCIA NA PŁÓTNIE (numer 355099155)
#user_field P #user_field h1 #user_field A:LINK #user_field ; A:HOVER #user_field A:VISITED;
O nas
Informacje o obrazie
Inne nasze aukcje
Płatność i wysyłka
Informacje prawne
Gwarancja jakości
Kontakt
Obraz
Informacje o obrazie
ArtShop24 ma przyjemność zaproponować Państwu wykonanie z Państwa zdjęć przepięknego obrazu :
WYMIARY OBRAZU TO 70x50 cm
Wylicytowana cena zawiera :
Dopasowanie zdjęcia do wymiarów, korekcję kolorów, wydruk ,naciągnięcie na ramę , impregnację
dostają Państwo...
Czas na kawały!
Idzie stary byku po lace z mlodym byczkiem. W pewnym momencie mlody wola do starego na widok stadka jalowek: - Chodz podbiegniemy szybciutko i przelecimy pare. Na co stary: - Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko powoli, a po trzecie nie pare tylko wszystkie.
Caluje sie Jas z Malgosia i w pewnej chwili Jasio mowi: - Malgosiu mam twoja gume do zucia.. - to nie guma Jasiu..! ja mam katar.. -- odpowiedziala Malgosia..
Spotyka si w knajpie dw˘ch g˘rali, a poniewa jeden z nich niedawno si oeni?, to drugi pyta si go jak mu posz?o w noc po?lubnź. - Ano Stasiu normalnie. Jak weszli?my do sypialni to si rozebra?em, eby se psiakrew nie pomy?la?a, e si jej wstydz. Potem da?em jej w gb, eby sobie nie pomy?la?a, e jej si boj. Na sam koniec sam si zaspokoi?em, eby se psiakrew nie pomy?la?a, e jej potrzebuj.
- Kim jest ta kobieta, z ktora widzialem cie wczoraj na przyjeciu? - Moja druga zona. - A co sie stalo z pierwsza? - Zostala w domu.
- Daje glowe, ze moj klient jest niewinny! - stwierdza adwokat. - Proponuje, zeby glowe obroncy wlaczyc do akt! - stawia wniosek prokurator.
W lazni waza wiezniow. - 75 kilo... nawet calkiem niezle. Kolejna piatka - na wage!
computer23
There are two ways to write error-free programs. Only the third one works.
- Teraz zostalas mi tylko ty! - powiedzial do zony z placzem lesniczy, ktoremu zdechl pies.
Rolnik kupil do gospodarstwa zebre i zaprowadzil ja do obory. Zebra zaczela sie zastanawiac co tez ona bedzie tu robic i postanowila spytac wspollokatorow. Zaczela od krowy: - Krowa, co tu robisz? - Rano wyprowadzaja mnie na pastwisko, pase sie tam caly dzien, potem wieczorem mnie doja i odprowadzaja do obory. - "Nie jest zle" - pomyslala zebra, ale zpytala jeszcze konia, na co ten: - Czasem pociagne jakis woz, czasem zaoram jakies pole, ale najczesciej pase sie spokojnie na pastwisku. Zebra postanowila jeszcze spytac byka: - A co ty to robisz? - Te, mala, sciagnij pizamke to zobaczysz!
murzyn
Co powiedzial Bog po stworzeniu pierwszego Murzyna? -O cholera! Spalilem go!
Opisy gg!
ludzie wy świnie hodujcie
Pozostały tylko kości i zgliszcza po mej miłości
Jeśli chcesz być kochany, kochaj sam.
Rozpływam Się.. Usta Drżą.. Czuję Lęk ..
Przyznać się!!! Kto stworzył tych palantów?:P
Kto umie zatrzymać świat ten potrafi żyć wiecznie!!!
Jakos takos dziwnie sie czuje ...bo mi jednak kogos brakuje :(
Co dzień człowiek mędrszy.
MiŁość To PięKnE UcZuCiE, ZwŁaSzCza Gdy JeJ NiE Ma !!!!!!!!!!!!
pierdol zyczliwie w prezerwatywie ;]
Strefa gracza...!
Blitzkrieg: Operation North Operation North, to dodatek stworzony przez grupę Dark Fox, do Blitzkrieg, popularnej strategii rozgrywanej w czasie rzeczywistym. Tym razem pod komendę gracza oddano słynny oddział Wehrmachtu North, z zadaniem zdobycia dwóch radzieckich miast.It Came from the Desert Doktor geologii Greg Bradley, przyjeżdża do Lizard Breath aby zbadać szczątki meteorytu, który spadł jakiś czas temu w pobliżu miejscowości. Podczas pierwszej eksploracji miejsca katastrofy okazuje się, że spowodowała ona mutację pustynnych mrówek. Nad wyraz przerośnięte stworzenia, wiedzione instynktem, przygotowują się do inwazji na Lizard Breath. Doktor Bradley ma dwa tygodnie na zbadanie zjawiska oraz znalezienie skutecznego rozwiązania, jak pokonać gigantyczne mrówki. Jeśli powyższa fabuła przypomina Ci horrory klasy B z lat sześćdziesiątych, co więcej uwielbiasz takie filmy, to It Came from the Desert jest grą wprost stworzoną dla Ciebie. Wszystko w niej, od początku do końca nawiązuje do tego typu produkcji, poczynając od tytułu i projektu okładki na specyficznej atmosferze kończąc. Scenariusz, choć momentami groteskowy, skutecznie trzyma w napięciu. Widok rujnowanego miasta pod koniec gry i bezsilność głównego bohatera, chcącego ratować mieszkańców Lizard Breath, pozostawia n...
Wiedza powszechna!
Polska. Nauka. Od początków do 1795.
Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...Hiszpania. Literatura.
Hiszpania. Literatura. Mianem literatury hiszp. określa się piśmiennictwo w języku kastylijskim; nie obejmuje ona utworów w języku katalońskim, baskijskim, dialekcie galisyjskim oraz piśmiennictwa hispanoamerykańskiego. Początek tej literatury stanowi bogata twórczość wędrownych żonglerów (anonimowy epos rycerski Pieśń o Cydzie ok. 1140) i wykształconych klerków (gł. duchownych; poezja Gonzalo de Berceo); na rozwój prozy w XIII w. wpłynął Alfons X Mądry; poezję XIV w. reprezentowali: J. Ruiz i P. López de Ayala (także historyk), prozę Juan Manuel; proza XV w. miała charakter satyr.-dydaktyczny i hist., ukształtował się też romans rycerski (Amadís de Gaula); rozwinęła się anonimowa twórczość poet. w formie → romancy; liryka nawiązująca do wzorów wł. i antycznych (markiz de Santillana, G. i J. Manriqueowie, J. de Mena) zapowiadała renesans; w teatrze pojawili się 2 autorzy przygotowujący jego późniejszy świetny rozwój w XVI i XVII w.: J. del Encina, zw. patriar...
Encyklopedia!
ŁAŹNIA Łaźnie Trajana, Rzym, 80 r.n.e.
pomieszczenie przeznaczone do kąpieli i poddawaniu ciała działaniu gorącego powietrza: suchego (łaźnia turecka lub rzymska - kąpiel odbywa się w powietrzu o temp. do 55oC, po czym następuje letnia kąpiel) lub nasyconego parą wodną (łaźnia ros. albo parowa - para powstaje przez nalewanie wody na rozpalone płyty specjalnego pieca). Odmianą ł. parowej jest ł. fińska, czyli sauna, która łączy działanie najpierw suchego, a później wilgotnego powietrza oraz obmywania wodą ciepłą i zimną. Kąpiele takie stosuje się w celach higienicznych, a także w leczeniu nieżytów górnych dróg oddechowych, nerwobólów, otyłości, chorób przemiany materii. Ł. istniały na ziemiach polskich już we wczesnym średniowieczu; w XIV w. można je było znaleźć prawie we wszystkich miastach i miasteczkach; wtedy też pod karą wysokiej grzywny pojawił się przymus kąpielowy i pierwsze prawa łaziebne; nieco później powstają łaźnie prywatne, na ogół powszechnie dostępne - do kąpieli zaczyna si...HAGA Haga
miasto w zach. Holandii nad M. Północnym; początkowo osada obok zamku myśliwskiego hrabiów Holandii, zał. w XIV w.; od końca XVI w. siedziba Stanów Generalnych i władz adm. Republiki Zjednoczonych Prowincji Niderlandów; od 1815 siedziba dworu królewskiego, rządu i parlamentu (stol. konstytucyjną Holandii pozostaje Amsterdam); 461 tys. mieszk., zespół miejski 701 tys. mieszk. (2000); centrum polityczne o randze międzynarodowej (m.in. siedziba Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, Międzynarodowego Instytutu Statystycznego, Międzynarodowego Centrum Prasowego); przem. poligraficzny, papierniczy, odzieżowy, porcelanowo-fajansowy, meblarski, farmaceutyczny, spożywczy; duży port rybacki; ośrodek handlowy, naukowy i kulturalny (kilka szkół wyższych, m.in. Królewskie Konserwatorium Muzyczne), liczne muzea (m.in. Mauritshuits z XVII z galerią malarstwa); zespół pałacowy Binnenhof (XIII w., przebudowa w XVIII w.) z Salą Rycerską (XIV w.); kościół Groote Kerk (XIV-XVI w.), Nieuwe Ker...
Wielka literatura!
stanie, w jakim się teraz znajdował, świadomość ta zbyt słabo działała, aby nakazała mu przewidującą wszystkie możliwości czujność. Strach nie wybiera: gdy nie ma przyjaciół - popchnie w pierwsze ramiona, choćby należały do wroga.
Na dworze wichura wzmagała się. Ściemniło się prawie zupełnie. Nagle rozległ się brzęk szyby, jakby ktoś ręką pchnął ramę okienną. Litowka drgnął. Spojrzał w tamtą stronę i dopiero teraz zobaczył, że okiennica jest otwarta. Wstał szybko, zaparł ją żelaznym prętem. Potem uchylił drzwi do gospody i rzucił okiem na izbę. Chłopi już poszli. Była pusta, słabo oświetlona zwisającą z sufitu lampą, pełna chybotliwych cieni po kątach. Koło bufetu czaił się Makarek. Ujrzawszy Litowkę we drzwiach zatrzymał się i bystro spojrzał zielonymi oczami.
- Poszedł! - mruknął Litowka.
Zostawił drzwi lekko uchylone i wrócił na swoje miejsce.
- Widzisz - zaczął - z Romanem to tak jest... nie rozeszliśmy się dobrze, nie można powiedzieć. Wiesz, jak to bywa. Dzisiaj tak, jutro inacz
ołem. Ale zaraz mgły, które spętane dotąd ciemnością leżały nieruchomo na łąkach, podniosły się ku niskiemu niebu i wolno, zastępami białych dymów poczęły się rozchodzić po równinie. Raz po raz piały we wsi koguty. Im bliżej było świtu, tym rzadziej się odzywały, wreszcie nad samym ranem zamilkły. Wtedy zamilkła cisza, żaden głos nie przerywał milczenia, rzekłbyś, że to ostatni oddech ciemności położył się dokoła niemym znakiem. Dniało.
Ksiądz Siecheń nie spał tej nocy. Wrócił na plebanię tak samo niepostrzeżenie, jak przed godziną wyszedł. W domu była cisza. Ksienia spała mocno, pochrapywała. Z pokoju Michasia również dobiegał równy oddech. Nie zapalał światła. Ostatnim, jak mu się zdawało, wysiłkiem dowlókł się do łóżka, upadł na kolana i na klęczkach, skulony, z głową ukrytą w dłoniach modlił się żarliwie do samego rana. Zupełnie stracił świadomość czasu. Paliła go gorączka, wstrząsały dreszcze, ból w piersiach stawał się coraz ostrzejszy, ale nie zwracał na to uwagi. Nie słyszał te
le. - Widzisz?
Oczy mi bez mała wyszły z głowy. Daleko przed nami udało mi się wreszcie zauważyć maleńki, pojawiający się i znikający punkcik. Jeszcze dalej rysowało się niewyraźnie na tle horyzontu coś większego, czarnego, nieruchomo leżącego na wodzie. Statek bez świateł!
- Zdążymy. Przetniemy mu drogę...
- Czy z tego statku nie podpłyną do niego jaką motorówką? - zaniepokoiłam się, spłoszona wizją bitwy morskiej, w wyniku której niewątpliwie zażyłabym kąpieli. - Mają bliżej niż my.
- Na tym statku teraz oślepli, ogłuchli i zidiocieli. Mógł dobić i wsiąść, ale tak, żeby o tym nikt nie wiedział, teraz już nie. Zobaczysz, jak zaczną wiać za chwilę. Zostawią go na pastwę losu.
Punkcik urósł i zamienił się w człowieka, wiosłującego na składaku, dość słabo widocznego w świetle księżyca. Czarny statek był coraz bliżej. Marek celował między jedno i drugie.
- Masz być teraz absolutnie posłuszna - powiedział takim tonem, jakim nigdy dotychczas nie ośmielił się mówić do mnie żaden mężczyzna. -
|