|
|
Najlepsze aukcje!
LAS VEGAS WŚRÓD AUKCJI. BUDZIK ZEGAREK TERMOMETR (numer 366807621)
wyprzedaż KURS PHOTOSHOP NA DVD Z POLSKIM LEKTORE (numer 362325582) WITAM SERDECZNIE !!!
WIELKA WYPRZEDAŻ
PRZEDMIOTEM AUKCJI JEST KURS VIDEO DO NAUKI PHOTOSHOPA
KURS AUTORSTWA ŁUKASZA MAJCHRZAKA WYDANY PRZEZ WYDAWNICTWO REMIKON
KURS ZAWIERA 75 FILMÓW INSTRUKTAŻOWYCH Z POLSKIM LEKTOREM
ŁĄCZNY CZAS TRWANIA LEKCJI TO PONAD 5 GODZIN
KURS JEST DLA KAŻDEGO, KTO CHCE OBRABIAĆ ZDJĘCIA W PROGRAMIE ADOBE PHOTOSHOP CS2
PHOTOSHOP TO PROSTY I PRZYJAZNY PROGRAM
Z TYM KURSEM PRZEKONASZ SIĘ, ŻE TAK JEST NAPRAWDĘ
LEGALNOŚĆ
Oświadczam, iż sprzedajemy oryginalną płytę wydaną przez REMIKON
DO KAŻDEGO KURSU WYSTAWIANY JEST PARAGON LUB NA ŻYCZENIE FAKTURA VAT
Kupując w tej aukcji masz pewność, że przedmiot pochodzi z legalnego źródła
Aukcja nie narusza w żaden sposób
regulaminu dotyczącego przedmiotów wystawionych na stronie głównej.
Niniejszy Kurs nie zalicza się do publikacji w formie elektronicznej, tj. poradników, instrukcji, informacji, tzw. ebooków i innych. Jest to publikacja video.
Przedmiot aukcji nie jest
związany w żaden sposób ...
Czas na kawały!
- W domu czuje sie jak mucha ! - Taki jestes slaby ? - Nie, tylko jak gdzies przysiade, to zaraz zona mnie przegania !
- Kochanie, czy nie krepuje cie gdy musisz sie rozbierac do naga w czasie wizyty u ginekologa? - pyta sie maz zony. - Dlaczego bym sie miala krepowac, przeciez to taki sam mezczyzna jak wszyscy inni.
W Moskwie rozmawia Wania z Sierioza: - Ty, ile teraz kosztuje jeden "Pershing"? - Straszne pieniadze. - To patrz, ile forsy do nas leci...
- Baco, czy pokazecie nam Giewont? - pytaja turysci. - Jo. Widzita ta pierwsza gorka? - Tak. - To nie je Giewont. A widzita ta druga gorka? - Tak. - To tyz nie je Giewont. A widzita ta trzecia gorka? - Nie. - To je Giewont.
- Teraz zostalas mi tylko ty! - powiedzial do zony z placzem lesniczy, ktoremu zdechl pies.
Jest rok 2000. - Czy ma pan polise ubezpieczeniowa PI ZET JU? - Co? Pi... zet... Aaa, PZU! Pewnie, ze mam! - To masz pan pecha, bo firma zbankrutowala.
Byc moze jednym z najbardziej interesujacych slow w jezyku angielskim jest slowo PIEPRZYC (trudno powiedziec jak FUCK ma byc tlumaczone - przyp. tlumacza). Jest to magiczne slowo! Przez jego uzycie mozesz opisac bol, niesmak (nieprzyjemnosc), milosc i nienawisc. Jako czesc mowy "PIEPRZYC" moze byc traktowany wielorako: moze byc czasownikiem uzytym zarowno w stronie czynnej (Dawid przepieprzyl (tu powinnno byc uzyte inne znaczenie FUCK: przerznal) Anie) jak i w stronie biernej (Ania zostala przerznieta przez Dawida), moze byc rownie przymiotnikiem (Ania jest zajebiscie piekna (powinno byc: pieprzensko piekna, aby zgadzalo sie z oryginalem)). Poza sexualnym znaczeniem slowa pieprzyc sa jeszcze nastepujace:
Goodbye Fuck Off. Greetings How the Fuck are you? Fraud I got ... god
God must love assholes -- She made so many of them.
Najlepszy srodek antykoncepcyjny: Wodka z piaskiem: jak sie plemniki spija, to sie kamieniami pozabijaja.
Zadanie domowe Jasia: Napisac wypracowanie ze zdaniem 'Mama jest tylko jedna' Na nastepny dzien odczytano prace. Wszystkie dzieci napisale piekne wypra- cowania o swojej mamusi, jak ja to kochaja itd, oczywiscie z zadanym zdaniem. Czyta Jasio : Kiedy przychodze ze szkoly moja mama pije wodke z jakimis facetami. Muzyka gra, super impreza, sasiedzi sie denerwuja. Oczywiscie po jakims czasie konczy im sie wodka. Ale przezorny zawsze ubezpieczony. Mama posyla mnie wiec do piwnicy po trzy butelki wina domowej roboty. Schodze, patrze i glo- sno krzycze : - MAMA JEST TYLKO JEDNA !!!!!!!
Pociag gwaltownie zachamowal i mloda dziewczyna z rozpedem wpada na ksiedza . - Przepraszam, tak szybko stanal .... - Alez skad moje dziecko, to jest klucz od plebani.
Opisy gg!
Twix, to się ciągnie... hehe :P
"Przyjaciół sie nie poznaje , przyjaciół sie zdobywa"
...bo jest pare złudzeń które warto mieć by żyć.....
Powolutku w mym ogródku szedł se ludek, mały krasnoludek ;)
pRoSzĘ 2 tWArdE pOmidOrQi,2 tFaRdE oGÓrQi,pĘcZeQ żOdkiEwEQ..TWARDYCH:)
I tak ocenią Cię nie na podstawie Twoich wynurzeń, a wynaturzeń
Gdy wiatr ostry w luty wieje, to gbur dobrą ma nadzieje
Mili panowie prawda jest taka, nie ma co ściemniać dajemy drapaka!!!
leże w szpitalu bo spadłem z dywanu i złamałem piżame:)
(-(-.(-.-).-)-)
Strefa gracza...!
Law & Order: Dead on the Money Klasyczna przygodówka z oficjalną licencją amerykańskiego serialu Law & Order (Prawo i porządek). Istotnym atutem gry jest obecność postaci znanych z serialu, między innymi Jerry'ego Orbacha czy Elisabeth Rohm. Fabuła L&O została opracowana przez oficjalnego scenarzystę Law & Order dzięki czemu nie odbiega ona znacząco od tego co prezentuje się w serialu. Gracz wciela się w postać początkującego detektywa. Musi on rozwikłać zagadkę morderstwa. W Central Parku odnaleziono ciało uduszonego mężczyzny, który najprawdopodobniej uprawiał tam jogging. Warto zaznaczyć, iż gracz przez cały czas wspomagany jest przez pozostałych detektywów ze szczególnym uwzględnieniem Lennie Briscoe. 12 Volt 12 Volt to debiutancki projekt niewielkiego austriackiego studia developerskiego Sproing. Tytuł opisywanej gry sugeruje słuszne podobieństwo do hitowej produkcji Re-Volt, analogicznie bowiem mamy do czynienia z wyścigami niewielkich samochodzików sterowanych drogą radiową.
Wiedza powszechna!
renesans. Sztuka.
renesans. Sztuka. Tendencje renes. nasilające się we Włoszech w pocz. XV w. były wyrazem świadomego dążenia do odnowy sztuki, gł. przez odwoływanie się do wzorów czerpanych z antyku. W latach 20. XV w. (tzw. quattrocento) sztuka renesansu we Włoszech (Toskania, Lombardia) była już w pełni ukształtowana. Renesans przyniósł również bujny rozkwit teorii sztuki (L.B. Alberti, A. Palladio, P. della Francesca, Leonardo da Vinci) niosącej podstawowe założenie intelektualnego, a nie rękodzielniczego charakteru twórczości artyst., co zbliżało sztukę do wiedzy i nadawało jej charakter poznawczy. W architekturze sięgano do wzorów staroż. poszukiwano idealnych proporcji i przejrzystych podziałów, ukształtowały się nowe układy przestrzenne budowli (centralne budowle z kopułami) oraz nowoż. typy budynków świeckich (pałac miejski); stosowano antyczne porządki arch. i motywy dekoracyjne, rozwijało się budownictwo sakralne (kościoły, kaplice na planie centralnym) i świeckie (pałace miejskie, ...Francja. Ludność.
Francja. Ludność. Pod względem liczby mieszkańców F. zajmuje 4. miejsce w Europie. Jej udział w ogólnej liczbie ludności tej części świata (bez Rosji) spadł z ok. 35% w XVI w. do 25% w XVIIXVIII w., 17,5% w 1850, 14 % w 1900 i 10% w 2000. Jednym z najważniejszych powodów było obniżenie przyrostu naturalnego, zwł. w okresie międzywojennym, kiedy w niektórych latach bywał on nawet ujemny. Przyrost naturalny wynosi 2,8‰ (2006); wzrost liczby ludności kraju jest w dużym stopniu spowodowany imigracją, gł. z krajów Maghrebu, Portugalii, Turcji, Włoch, Hiszpanii, Czarnej Afryki; 1992 było we Francji ok. 3 mln obcokrajowców, w tym ok. 50 tys. obywateli pol.; Polonia liczy ok. 800 tys. osób i jest skupiona gł. w regionach NordPas-de-Calais i Paryskim. Francuzi (urodzeni we Francji) stanowią ok. 90% ogółu ludności. Struktura wiekowa społeczeństwa jest typowa dla większości krajów rozwiniętych: 37,9% ludności w wieku poniżej 30 lat, 16,4% w wieku 65 lat i powyżej (200...
Encyklopedia!
STALIN Alina Szapocznikow, Stalin, 1954
Grigorij Szigal, Przywódca, Nauczyciel, Przyjaciel, 1936-37
rosyjski rewolucjonista pochodzenia gruzińskiego, aktywny uczestnik rewolucji 1905 i przewrotu październikowego 1917, działacz partyjny (od 1898 w SDPRR, od 1903 we frakcji bolszewickiej, od 1912 w KC SDPRR(b), od 1922 sekretarz generalny RKP(b)), polityk (1941-53 premier), wojskowy (od 1941 ludowy komisarz obrony, czyli minister spraw wojskowych, od 1943 marszałek, od 1945 generalissimus), pisarz polityczny; wybitny i zbrodniczy twórca radzieckiej formy realnego socjalizmu i radzieckiego imperium, zdolny popularyzator swoiście pojętej wersji marksizmu i nauk Lenina; szef partii komunistycznej w ZSRR i lider międzynar. ruchu komunistycznego; patronował kolektywizacji rolnictwa, industralizacji kraju, wielkim czystkom politycznym, represjom wobec własnego społeczeństwa i narodów uzależnionych oraz systemowi gułagów; odpowiedzialny za fizyczne wyniszczenie opozycji wewnętrznej, zagładę własn...SIENKIEWICZ Henryk Sienkiewicz, rękopis Quo vadis, 1894-98
Olga Boznańska, Henryk Sienkiewicz
Henryk Sienkiewicz
prozaik, publicysta, jeden z najwybitniejszych powieściopisarzy pol.; od 1855 związany z Warszawą, gdzie studiował prawo, filologię, a wreszcie historię na uniw., który opuścił nie składając egzaminów końcowych; 1869-87 związany z prasą w-wską: "Niwą" (najpierw reporter, potem współwłaściciel) i "Słowem" (red.); 1876-78 przebywał w Ameryce Płn. (Kalifornia), gdzie przy współudziale m.in. H. Modrzejewskiej zamierzał założyć komunę rolną; od 1879 często wyjeżdżał do uzdrowisk Europy Zach., opiekując się śmiertelnie chorą na gruźlicę żoną (Maria z Szetkiewiczów), a po jej śmierci (1885) sam się tam lecząc; 1886 podróżował do Konstantynopola, Aten, Neapolu, Rzymu, 1888 do Hiszpanii, a 1890/91 do Zanzibaru (safari myśliwskie); pracował intensywnie także w czasie podróży, publikując swe utwory w prasie w-wskiej, krakowskiej, lwowskiej, poznańskiej, zdobywając ogromny rozgłos w kraju i za...
Wielka literatura!
go.
Chciał ją Tadeuszkowi swojemu wyswatać
I tak dwa poróżnione domy znowu zbratać,
I dziedziczce bez wstydu ustąpić grabieży".
"Lecz cóż to? - krzyknął Sędzia - co do mnie należy?
Ja się nie znałem, nawet nie widziałem z Jackiem;
Ledwiem słyszał o jego życiu hajdamackiem,
Siedząc wtenczas retorem w jezuickiej szkole,
Potem u wojewody służąc za pacholę.
Dano mi dobra, wziąłem; kazał przyjąć Zosię,
Przyjąłem, hodowałem, myślę o jej losie.
Pan Tadeusz 255
Adam Mickiewicz
Dość mnie nudzi ta cała historyja babia!
A potem, czegoż jeszcze wlazł mi tu ten Hrabia?
Z jakim prawem do zamku? Wszak wiesz, przyjacielu,
On Horeszkom dziesiąta woda na kisielu!
I ma mnie lżyć? a ja go zapraszać do zgody!"
"Bracie! - rzekł ksiądz - ważne są do tego powody.
Pamiętasz, że Jacek chciał do wojska słać syna,
Potem w Litwie zostawił: cóż w tym za przyczyna?
Oto w domu Ojczyznie potrzebniejszy będzie.
Słyszałeś pewnie, o czem już gadają wszędzie,
O czem ja wiadomostki przynosiłem nieraz:
Teraz czas już powied
łam dalej, pozostawiając nagle na uboczu państwa Maciejaków i kacyka i zgryźliwie, szyderczo i z żalem rozpatrując całkowitą beznadziejność zwykłych, podrywczych metod, których, oczywiście, za żadne skarby świata wobec niego nie zastosuję. Cholera. Taki blondyn, parę lat temu. Opatrzność musi mnie okropnie nie lubić, skoro zrobiła nam taki dowcip. Wykonała coś jakby specjalnie na moje zamówienie i pokazała mi to za późno...
Wypadając z domu na ten spóźniony spacer w nerwowym pośpiechu, ubrałam się za ciepło. Włożyłam ten sam zimowy kostium co wczoraj, nie mogąc zaś znaleźć apaszki, zabrałam szalik, który mi wpadł pod rękę. Pod spodem miałam ciepłą bluzkę i sweter i razem okazało się to stanowczo za dużo. Idąc powoli, na nowo zamyślona, acz teraz już na nieco inny temat, odpięłam żakiet i rozluźniłam szalik.
Kroków za sobą nie usłyszałam, głos rozległ się tak nagle, że aż mi wszystko w środku podskoczyło.
- Przepraszam bardzo, wydaje mi się, że pani to zgubiła...
Obejrzałam się. Za mną
.
- Koleś, nie bądź ty frajer i zabaw się z nami w sobotę...
Miał katar i bez przerwy pociągał nosem. Drażniło mnie to. Siedzieliśmy w małej winiarni, której klimat wciągał mnie dawniej tak, że czułem się tu zadomowiony. Teraz patrzyłem na wszystko z boku, po raz pierwszy - oczyma widza.
- Ummmm... - zamruczał Roman - co to ja się chciałem zapytać... a, z tym Ligotą! No, wiesz, z tym kapitanem... to co? Przycichł?
- Na mnie już czas, Roman! - podniosłem się z miejsca. - Pytałeś o Ligotę? Przycichł...
W dziwnych okolicznościach Ligotowie zjawili się przy mnie. Kapitan wtedy, nocą, kiedy dwaj milicjanci meldowali mu w komisariacie o całym zajściu. I w niespełna pół roku później - jego syn Wojtek, kiedy w liceum, do którego przeniósł mnie ojciec, wychowawca po raz pierwszy sprawdzał listę obecności. Wywołał moje nazwisko, wstałem i w tej samej chwili spostrzegłem, że siedzący przy pierwszym stoliku szczupły, niewysoki brunet gwałtownie odwraca głowę w moją stronę. Rzucił mi spojrzenie prę
|