|
|
Najlepsze aukcje!
SZANSA - Na Pomoc Goldenom! (numer 377226908)
Forum SZANSY
Strona SZANSY
KUP CEGIEŁKĘ (lakierowane zdjęcie 10x15cm z pięknym cytatem) I POMÓŻ NASZYM PODOPIECZNYM Pieniądze ze sprzedaży cegiełek zostaną przeznaczone na leczenie, kastracje, sterylizacje, szczepienia, wykup ze schronisk dla zwierząt, pobyty w płatnych hotelach lub w płatnych domach tymczasowych. Psiaków ciagle przybywa, rasowych i tych bez rodowodu, mixów i goldenopodobnych... Psy trafiają na ulicę lub do schronisk, gdzie nie mają jedzenia i ze względu na swoje przyjacielskie charaktery narażona są na ataki innych, często agresywnych psów... Schroniska są przepełnione, a my wyciągając z nich psy gwarantujemy domy czasowe lub stałe. 1.
Nie bądź obojętny na los tej wspaniałej rasy! 2. POMÓŻ NAM RATOWAĆ GOLDEN RETRIEVERY!!! 3. Nasze konto: Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14 - 100 Ostróda Nazwa przelewu: SZANSA - Na Pomoc Goldenom i koniecznie nick Numer konta: VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001 Nr konta dla przelewów z zagranicy: ...1000 szt. Wizytówki FOLIOWANE + Projekt = 149 zł (numer 370815269)
PREZENTUJE
90mm
x 50mm
(klasyczny wymiar)
Papier
kredowy 350g!
Dwie strony w pełnym kolorze CMYK(4+4)
Fotograficzna jakość
Profesjonalny druk offsetowy
Elegancki wygląd
Foliowane obustronnie - błysk! (odporne na ścieranie)
Kliknięcie Kup Teraz!
Przesłanie Twoich materiałów
Prezentacja wizytówki + poprawki
Akceptacja projektu do druku
WPŁATA
Realizacja druku
Wysyłka paczki - kurier UPS
Złożenie zamówienia (Kliknięcie Kup Teraz!), oznacza akceptację
warunków sprzedaży zawartych w opisie i na
"stronie o mnie"
Czas na kawały!
bar2
Siedzi facet w barze i czyta gazete a przed nim stoi zupa. Wpada strasznie glodny drugi facet do baru i siada obok niego. Patrzy ze tamtem czyta gazete i ukradkiem zaczyna jesc mu zupe. Je i je i je az nagle na dnie widzi grzebien. Tak mu to obrzydzilo ze az nagrzygal. Nagle tamtem co czytal gazete mowi do niego: -Co, pan tez doszedl do grzebienia?
Zmeczony gornik wraca z pracy do domu. Zonie zebralo sie na amory. - Wybacz kochanie ale dziasiaj nie mam glowy do dupczenia.
- Co to jest: male, czarne i puka w szybke? - Dziecko w piekarniku.
*Obawa pewnosci*
- A nie boisz sie - pyta wiezien wieznia- ze w ciagu tych pieciu lat, kiedy bedziesz siedzial, zona Ci ucieknie? - Nie po pierwsze, zona mnie kocha, po drugie jest wierna i szlachetna, a po trzecie tez siedzi...
W ZOO przed wybiegiem dla malp stoi szkolna wycieczka. W pewnym momencie dwie malpy zaczynaja sie dosc podejrzanie zachowywac. Dzieci za nic nie daja sie odciagnac od kraty, wiec zdesperowana i zarumieniona nauczycielka zwraca sie do przechodzacego dozorcy: - Niech pan cos zrobi z tymi malpami tu sa dzieci, moze by im tak dac kawalek biszkopta!?! Na to dozorca: - A pani za kawalek biszkopta by przestala?
Wisza 3 nietoperze w jaskini: duzy, sredni i maly. Nagle duzy mowi: "Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Po pewnym czasie wraca - mordka cala we krwi. Pyta: "Pamietacie to miasto za wzgorzem?". "Pamietamy". "Mozecie o nim zapomniec, nikt nie przezyl". Po pewnym czasie sredni mowi "Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie ta wioske za lasem?". "Pamietamy". "To mozecie juz o niej zapomniec, nikt nie przezyl". Nagle najmniejszy mowi "Jestem glodny" i wylatuje. Po chwili wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie to drzewo przed jaskinia?". "Pamietamy". "A ja o nim zapomnialem..."
- Panie doktorze, czy moge juz rozmawiac z corka na temat seksu? - A ile corka ma lat? - Szesnascie - To niech pani porozmawia. Moze sie pani od niej wiele nauczyc!
Rozmawiaja dwa przedszkolaki: - Ile masz lat tsy cy piec - Nie wiem - A dupcys? - Nie! - Eeee to mas tsy.
Szedl zajaczek przez las i znalazl flaszke. - O bedzie co wypic! Zabral flaszke i poszedl dalej. Zobaczyla go lisica: - O flaszka i zagrycha... Idacych zajaca i lisice ujrzal wilk: - O flaszka, zagrycha i ruda dziwka... Cala trojka zobaczyl niedzwiedz: - O! Jest co wypic, czym zakasic, kogo przeleciec i komu w morde przylozyc!
- Panie wladzo, moj sasiad pedzi bimber! - Tak? A dokad?
Opisy gg!
NoBoyInMyMind,LifeIsOkButInMyHeartIsMissingSecondPart...
choć pomaluj moj świat-bo kredki mi sie zgubiły!
. . : : \\/ / \\/ /\\ : : . .
...Życie jest wytworem twojej chorej wyobraźni...
Strzerz sie ciązy siwy krązy
Hetero w dupe pierdolą
TakeMeeeeeTakeMeInYourArmsAndDontYouLetMeGo ... IneedYouMoreAndMore :)
Moj przyjaciel bedzie mial dzieci w 5 powiatach :PPPP :DDD
Jadźka, ktoś nam sztachety z płota wyrwał! Dyskoteka w remizie była?
już 19:30>><>nigdy sobie tego nie wybacze.
Strefa gracza...!
18 Wheels of Steel: Across America 18 Wheel of Steel: Across America to kolejna, wirtualna symulacja prowadzenia ogromnego, osiemnastokołowego samochodu ciężarowego, przypominająca takie pozycje jak m.in. Hard Truck 18 Wheels of Steel czy Big Mutha Truckers. Gracze po raz kolejny stają się jednym z amerykańskich przewoźników, zaś ich zadaniem jest oczywiście transport rozmaitych dóbr do miast wyznaczonych przez zleceniodawców.Search and Rescue: Vietnam MedEvac Vietnam MedEvac to symulator lotu śmigłowcem, stworzony przez zespół programistów, który odpowiada za powstanie znanej serii Search and Rescue. Tym razem mamy jednak do czynienia z samodzielnym produktem osadzonym w całkowicie innych realiach niż to ma miejsce w serii Search and Rescue. Akcja nie toczy się w czasach współczesnych i nie latamy śmigłowcami należącymi do Amerykańskiej Straży Przybrzeżnej. W Vietnam MedEvac wszystko rozgrywa się w latach 1961 1975, podczas wojny w Wietnamie. Gracz staje się pilotem wojskowego śmigłowca UH1 Huey, wykonującym zadania medyczno-ratunkowe na terenie objętym walkami. Do przejścia przygotowano kompanię składającą się z ponad 100 jednoosobowych misji. Zadania rozgrywają się w 10 różnych obszarach, w różnych porach dnia i nocy oraz dynamicznie zmieniających się warunkach atmosferycznych.
Wiedza powszechna!
Meksyk. Muzyka.
Meksyk. Muzyka. Obecna muzyka ludności autochtonicznej, Indian, ma wiele cech dawnej kultury muz. sprzed okresu kolonizacji eur., widocznych zwł. w różnych gatunkach muzyki obrzędowej, kultowej (pentatonika, charakterystyczne rytmy, parzyste metra; instrumenty: wysokie bębny szczelinowe, grzechotki, flety podłużne, fletnie Pana, rogi, trąby z muszli); są w niej także widoczne wpływy eur. muzyki rel. i świeckiej (hiszp. rytmy taneczne, gitary) oraz amer. muzyki jazzowej i rozrywkowej. Profesjonalna twórczość przez długi czas była domeną potomków kolonizatorów, którzy przeszczepiali na grunt meksyk. styl eur. muzyki profesjonalnej (gł. fr., niem. i wł.) i zakładali instytucje muz. (Konserwatorium Nar. 1877, Nar. Orkiestrę Symfoniczną 1928). Nawiązywanie do tradycyjnej muzyki Indian w twórczości M. de Sumayi (przeł. XVII i XVIII w.), J.M. Elizagi (pocz. XIX w.) oraz A. Ortegi i M. Moralesa (w XIX w.) doprowadziło do wykształcenia swoistego stylu nar. w muzyce meksyk. profesjonalnej, po...Europa. Historia. Czasy antyczne.
Europa. Historia. Czasy antyczne. W starożytności Europa nie stanowiła jedności gosp. i kulturowej. Południe kontynentu, zachodnia Azja i północna Afryka tworzyły krąg wysoko rozwiniętej cywilizacji śródziemnomor., opartej na intensywnym i zróżnicowanym rolnictwie, gdzie rozwijały się miasta, rzemiosło użytkowe i artyst., blisko- i dalekosiężny handel, powstawały struktury państw., wprowadzono pismo oraz pieniądz. W Europie zwłaszcza Grecja osiągnęła w I tysiącl. p.n.e. wyjątkowy poziom rozwoju cywilizacji (sztuka, literatura, filozofia, formy ustroju polit., nauki mat.-przyr.), która po podbojach w IV w. p.n.e. Aleksandra III Wielkiego promieniowała na całą wschodnią część rejonu śródziemnomor. i Azję po granice Indii (hellenizm). Zachodnią, środkową i północną Europę zamieszkiwały stosunkowo prymitywne ludy celtyckie, germańskie, słow. i bałtyckie, wschodnią Europę gł. irańskie (Scytowie, Sarmaci) oraz ugrofińskie; świat określany przez Greków jako barbarzyński”...
Encyklopedia!
MARKSIZM Marksizm, Marks i Engels z socjalistami, Paryż, 1844
teoria i doktryna rozwijana przez K. Marksa i F. Engelsa, zgodnie z którą siły produkcyjne i stosunki produkcji stanowią bazę - podstawę podzielonego na klasy społeczeństwa; na tę podstawę zostaje nałożona nadbudowa polityczno-prawna (państwo jako narzędzie klasy dominującej) i ideologiczna (filozofia, religia), która spełnia funkcje kontrolne. W procesie rozwoju sił produkcyjnych wchodzą one w konflikt z nadbudową, czego wynikiem jest walka klas. Tę część teorii m. określa się jako materializm historyczny. W polemice z ekonomią klasyczną m. rozwinął własną ekonomię polityczną, wiążąc powstanie wartości dodatkowej i akumulację kapitału z wyzyskiem robotników - proletariatu. Konsekwencją tego miała być postępująca pauperyzacja proletariatu, która połączona z powodowanymi poszukiwaniem coraz większego zysku sprzecznościami w świecie imperialistycznym miała doprowadzić do upadku systemu kapitalistycznego, analogicznie jak sprzecznośc...DOM MIESZKALNY Włoski renesansowy dom mieszkalny, Villa Capra, zwana Rotonda, projektu Palladia, ok. 1567
Dom mieszkalny: Indonezja, wyspa Lombok
Dom mieszkalny: Phira, Santorini
Dom mieszkalny: willa Kaufmanna, tzw. dom nad wodospadem, projektu Franka Lloyda Wrighta, Pensylwania, 1935-39
Dom mieszkalny: Matmata, Tunezja
budynek przystosowany konstrukcyjnie i funkcjonalnie do celów mieszkaniowych. Rozróżnia się d.m. jednorodzinne (wolno stojące, bliźniaki, szeregowe, atrialne) i wielorodzinne (kamienice, bloki, wieżowce); w zależności od usytuowania - d.m. miejskie i wiejskie. Odrębną grupę d.m. stanowią obiekty czasowego zakwaterowania: hotele, domy studenckie, internaty, koszary itp. Architektura, konstrukcja i układ funkcjonalny d.m. zmieniały się w poszczególnych okresach historycznych stosownie do rozwoju cywilizacji i techniki oraz w zależności od warunków społecznych i ekonomicznych. Najwcześniejszymi formami d.m. były szałasy, później ziemianki. W starożytnym Egipcie najstarszą formą d...
Wielka literatura!
ierci, lecz życia. Tymczasem szedł wieczór. Daleko, po stronie Sedelnik, cały horyzont objął nagle pożar, ale wyżej siny błękit nieba zaczynał szarzeć i wraz z gęstniejącym mrokiem, jak popiół sypiącym się dokoła, coraz głośniej dolatywało od łąk rechotanie żab. Pierwsze patrole nocne wyruszyły. Już nietoperz wychynął spośród drzew, zawirował nad głowami i przemknął szeleszczącym cieniem. Białe mgiełki, niby zaczarowane ptaki z bajki, zawisły nad rzeką. Siedzieli na skraju cmentarza, oparci o siebie ramionami, milczący, wsłuchani w świat, który za nich obu przemawiał.
Ale to Siemion dopiero nauczył Michasia prawdziwego milczenia. Ileż razy całymi godzinami wałęsali się po lesie nie zamieniając z sobą ani jednego słowa. Było im z tym dobrze. Milczeli bez żadnej wzajemnej umowy, jak gdyby kierowani jednym odruchem. To było czymś zupełnie nowym. Z obcowania bowiem z innymi ludźmi a również i z księdzem Siecheniem, wyniósł Michaś przekonanie, iż w milczeniu kryje się prawie zawsze smutek l
ziłam, ale nie mogę brać na siebie odpowiedzialności za rezultaty! Niechże się pan zastanowi, każde kiwnięcie palcem w tym obcym domu może mnie zdradzić!
Pan Palanowski zsiniał na twarzy, omal się nie udusił. Czym prędzej, z namiętną gwałtownością, zaczął mi wyjaśniać, na czym polega zasadniczy podstęp. Przewidując zastępstwo, Basieńka już od pewnego czasu jęła przyzwyczajać męża do osobliwych wybryków, rezygnując z dotychczasowych obyczajów i wprowadzając nowe w sposób chaotyczny i niezorganizowany. Doszło do tego, że kiedyś wszystkie brudne talerze wyrzuciła za okno, a obrazy na ścianach przewiesiła tyłem do przodu. Raz zeszła ze schodów tyłem i na czworakach. Na pytania udziela odpowiedzi idiotycznych i nie związanych z tematem. Cokolwiek powiem czy zrobię, tego męża już nic nie zdziwi i w ogóle im więcej dziwactw wymyślę, tym lepiej. I w końcu to tak krótko, zaledwie trzy tygodnie...!
Moje wątpliwości zbladły, perspektywa takiej swobody w działaniu wyglądała nawet zachęcająco. Pan
li - to biedak!
Litowka nadstawił uszu.
- No, niech pan pomyśli. Takie dyżury to nic przyjemnego: siedzieć i czekać, aż ktoś się pobije albo nożami porżnie. W dodatku całą jeszcze noc marnować...
Litowka zarechotał.
- E, całej nocy to on nie będzie siedział!
- A chyba, że tak. Teraz rozumiem, że mógł być w dobrym humorze.
- Ja myślę, że mógł - skrzywił się obleśnie Litowka.
Rozmowa utknęła. Seweryn nie chciał tak pośpiesznie wypytywać. Wyjął papierosa i poczęstował Litowkę. Nagle z sąsiedniego pokoju dobiegł piskliwy, histeryczny głos mężczyzny. Seweryn spojrzał pytająco.
- To nasz kierownik poczty - mruknął Litowka.
- Prawda! - roześmiał się Gejżanowski. - Zapomniałem, że pan ma szeroko teraz rozgałęziony interes. Ruch, co?
Litowka skrzywił się.
- Diabli tam taki ruch! Ta cholera już od dwóch godzin siedzi. Dwie bite godziny. Butelkę wódki wypił i jeszcze mu mało.
- Powinien się pan cieszyć, powodzenie!
- Takie powodzenie... Ona, uważa pan inżynier, ma dzisiaj co innego do roboty, niż
|